Odchłań

31 tekstów – auto­rem jest Od­chłań.

Tylko mój świat...

Za­mykam się w swoim świecie...
Ni­kogo do niego nie wpuszczając
Niewidzial­na li­nia jest granicą...
Nie próbuj jej przekroczyć
Stoję i pat­rzę przez niewidzialną ścianę...
Jak próbu­jesz się prze­dos­tać
Nie wy­silaj się , nie zdołasz jej pokonać
Stoję i [...] — czytaj całość »

wiersz • 19 kwietnia 2012, 09:18

Nie kocham jeszcze ...

Nie kocham jeszcze, a już mi jest drogi,
Nie kocham jeszcze, a już drżę i płonę
I duszę pełną o niego mam trwogi
I myśli mo­je już tam, w je­go progi
Lecą stęsknione…
I po­nad dachem jego [...] — czytaj całość »

wiersz • 2 kwietnia 2012, 11:52

Odchodzę...

Tak źle od­chodzić
Gdy jeszcze ciepłymi dłońmi trzy­masz me serce
W spoj­rze­niu widzę
Jak nie ubłagal­nie nad­ciąga mrok
Gdy w uszach jeszcze brzmi mo­je imię wy­powie­dziane twoimi us­ta­mi
Od­mieniane przez wszys­tkie przy­pad­ki miłości [...] — czytaj całość »

wiersz • 26 marca 2012, 09:24

Pytanie ...

Po­pat­rz jak wszys­tko się zmienia
płyną łzy, zni­kają marzenia...
"...i py­tam gdzie ta ra­dość, która kiedyś we mnie tkwiła..."
żyć? ni­by dla kogo...
kochać? już nie ma kogo...
Trze­ba coś stra­cić, by coś docenić
Żeby odzys­kać, trze­ba się zmienić.
Na us­tach uśmiech a w ser­cu ból,
to naj­trud­niej­sza w życiu z ról
Jest chmu­ra, jest mgła,
jest życie i jest łza... 

wiersz • 20 marca 2012, 11:41

Zaginione szczęście

Pop­rzez ty­siące igieł.
Łez
za­bar­wionych krwią.
Wołam.
Od­bi­jam się od ścian.
Ląduję
Z kulą żelazną po­między żebrami.
Oddycham
Cier­nie na mym czole.
Głęboko.
Dokładnie.
Krzyczę.
Nieme wes­tchnienie prze­bitej piersi.
Ser­ce naz­naczo­ne przepaścią.
Czar­na pla­ma losu.
Otchłań.
Roz­szar­pa­ne życie.
Za­ginione szczęście.
Pop­rzez białe ściany
wbi­jam szkla­ny wzrok.
Zam­glo­ny łzami.
Na pier­si ra­na wydrapana
os­trym mie­czem przeznaczenia.
Wokół czar­ne pręty. Moi strażnicy.
Uwięziona.
Ig­no­rując ból z uśmie­chem na twarzy twierdzę:
Ja też kiedyś uj­rzę mo­jego anioła. 

wiersz • 16 marca 2012, 13:25

Czekanie

A on łuk roz­postarł swój po nieboskłonie,
Od krańców Twoich, aż po mo­je skronie.
Strzała mu drży, do gra­nic nieskończoności
To znak z nieba, naszych cier­pień, przy­jaźni i wiel­kiej miłości.
On pa­nem mej duszy, tar­ga ciałem i sercem
A ja, jak strąco­ny anioł, ku To­bie - ciągłej w poniewierce. 

wiersz • 14 marca 2012, 16:30

Przegrana

Pogrążona w smutku,
W oceanie myśli
Ja - ta co wygrywała,
Dziś smak po­rażki czuję.

Przeg­rałam dziś walkę
O mo­je jutro,
O mo­je życie,
O pra­wa do szczęścia…

Dziś tonę w smutku,
Ogar­nia mnie chmu­ra tęsknot.
Już nie wygrywam,
Już się poddaję…

Opa­dam na dno
Duchem się staję,
Ni­komu nie ufam
Ser­ce zamykam…

Cichut­ko przed światem umykam
Bo po co mi serce,
Które nie tyka?
Po co żyć w strachu?

Po co kochać,
Miłość bo­li przecież,
Po co żyć…
Tyl­ko dla siebie… 

wiersz • 12 marca 2012, 20:22

Tyle tylko mam dla ciebie...

Ty­le tyl­ko mam dla Ciebie
spa­cer nocą po plaży
w blas­ku księżyca
gdy cisza prze­mawia wszys­tki­mi językami
ty­le tyl­ko dla Ciebie mam
swe myśli niesione zachod­nim wiatrem
swe słowa z duszy płynące
ty­le tyl­ko dla Ciebie mam
wiem, że to [...] — czytaj całość »

wiersz • 8 marca 2012, 13:55

Ich historia ...

Ciągle słuchała jed­nej piosen­ki. Zas­ta­nawiała się jak ktoś zu­pełnie ob­cy mógł w tych pa­ru wer­sach wy­razić to co cały czas próbo­wała po­wie­dzieć ...
Tak .. Ona kochała i On kochał. Żyli ra­zem lecz [...] — czytaj całość »

opowiadanie • 6 marca 2012, 20:11

Podaruję Ci ...

Po­daruję Ci jedną noc
po­daruję Ci sa­ma siebie
Tą sza­loną je­dyną noc
Ta noc dla mnie i dla Ciebie...

Po­daruję Ci wyjątko­wa noc
noc pod gwiazdami
to będzie nasza noc
ciepła i pełna czułości
z do­tykiem ustami.

Po­daruję Ci trochę rozkoszy
i drżenie naszych ciał.
Pośród upoj­nej nocy
moc wes­tchnień i cichy szept o północy.
Po­daruję ci do­tyk ręki
słod­kich ust muśnięcie
i jed­no je­dyne słowo... kocham Cię
tak czu­le, przed zaśnięciem 

wiersz • 4 marca 2012, 13:01

1 2 3 4

Odchłań

 

NIEKTÓRE WIERSZE KTÓRE PUBLIKUJĘ BYŁY WCZEŚNIEJ DODAWANE NA INNYCH PORTALACH ... I NA BLOGU KTÓREGO JUŻ NIE MA... Dziwna ona była, nikt jej nie rozumiał.. A chociażby i chciał, to nigdy nie umiał.. Była romantyczką, marzyła o świecie, I wy też marzycie, sami dobrze wiecie.. Lecz ona była inna, wolała uciekać, Wsiadała na konia, nie chciała na nic czekać.. Galopowała w przestrzeń nie do końca znaną, Z zachodem wyjeżdżała, a wracała rano.. Nie bała się niczego, bólu też nie znała, I miejsc dla swej duszy ciągle szukała, Mówiono, że jest duchem, a nie ludzką istotą, Inni mówili, że panuje nad ciemnej nocy mocą.. Miała swój świat, gdzie tylko jedna droga prowadziła, Pojechać w dal nieznaną - to była jej siła.. Wiatrem się upiła, w księżycu zakochała, Wciąż jadąc na niebie jego przyjaciół szukała.. To co ją bolało, wiatr z głowy wywiewał, Ona nie spała, a księżyc dawno ziewał.. Jej serce pragnęło wolności, bardzo jej pragnęło, Więc po co znów wracała? Nikt nie wiedział dlaczego... aut. n/n

Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
de Saint-Exupéry Doyle Sztaudynger

Odchłań

Użytkownicy
N O P
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Reklama